Liturgia na dziś

Targ o miłość

Scena ukazana dziś w Ewangelii żywcem przypomina pewną Starotestamentalną scenę, gdzie Bóg postanawia zesłać karę na dwa starożytne miasta, gdzie szerzyło się zepsucie i demoralizacja. Oznajmia to Abrahamowi, a ten zaczyna na bliskowschodni sposób targować się z Panem Świata. Z pięćdziesięciu sprawiedliwych obniża Boskie oczekiwanie do dziesięciu, ale i tych nie udaje się znaleźć z Sodomie i Gomorze.
Teraz role się odwracają. Oto Syn Boży pyta Piotra, który zawiódł w ów dzień, czy miłuje Go bardziej aniżeli inni. Piotr zamiast tego po trzykroć powtarza, że kocha Jezusa. Zbawiciel przyjmuje to wyznanie miłości i świadom, że jest ono jeszcze dalekie od doskonałości zapowiada Piotrowi jak będzie wyglądała jego droga wzrastania w miłości Boga.
Owa zapowiedź nie pozostawia złudzeń. Piotr przypieczętuje własnym życiem wiarę w Boga i owo wyznanie miłości, którego teraz po trzykroć dokonał nad brzegiem tego samego jeziora, nad którym kiedyś powołał go Mistrz.
Wzrastanie w wierze, nadziei i miłości wpisane jest w życie każdego z nas. Przecież Pan nam też stawia owo pytanie, czy miłujemy Go bardziej, niż inni ludzie. My odpowiadamy na to jeszcze bardziej niedojrzale nisz Piotr. Szukamy usprawiedliwień i zamiast miłości Boga wystarcza nam, aby nasze grzechy były nie większe niż innych ludzi.
Kiedy przychodzi czas próby, nawet nie męczeństwa, ale ograniczeń, taki jak przeżywaliśmy ostatnio łatwo usprawiedliwiamy się nie tylko od lekkiego traktowania obowiązków wynikających z naszej wiary. Wystarczy nam po wielokroć nazwanie się katolikami, a dyspensy jakże często oznaczają dla nas nie zamianę jednego uczynku miłosierdzia na inny, ale zwolnienie z niego. Tymczasem wiara i religia to nie tylko przepisy i zarządzenia. Wiara wynikać powinna z głębokiego umiłowania Chrystusa i pragnienia zjednoczenia się z Nim w wieczności.
O ile wtedy łatwiej byłoby nam podejmować decyzję, jak bardziej pobożnie przyjmowalibyśmy Ciało Pańskie i jakże wielka tęsknota rozdzierałaby nam serce, gdybyśmy nie mogli być na niedzielnej mszy św.
Czy zatem i my nie słyszymy w głębi duszy owego zapytania o miłość? Jaką zatem damy Panu odpowiedź?

.
PIERWSZE CZYTANIE (Dz 25,13-21)
Zmarły Jezus, o którym Paweł twierdzi, że żyje
Czytanie z Dziejów Apostolskich.
Król Agryppa i Berenike przybyli do Cezarei powitać Festusa. Gdy przebywali tam dłuższy czas, Festus przedstawił królowi sprawę Pawła. Powiedział: „Feliks pozostawił w więzieniu pewnego człowieka. Gdy byłem w Jerozolimie, arcykapłani i starsi żydowscy wnieśli przeciw niemu skargę, żądając dla niego wyroku skazującego. Odpowiedziałem im: «Rzymianie nie mają zwyczaju skazywania kogokolwiek na śmierć, zanim oskarżony nie stanie wobec oskarżycieli i nie będzie miał możności bronienia się przed zarzutami».
A kiedy przybyli tutaj bez żadnej zwłoki, sprawując następnego dnia sądy, kazałem przyprowadzić tego człowieka. Oskarżyciele nie wnieśli przeciwko niemu żadnej skargi o przestępstwa, które podejrzewałem. Mieli z nim tylko spory o ich wierzenia i o jakiegoś zmarłego Jezusa, o którym Paweł twierdzi, że żyje.
Nie znając się na tych rzeczach, zapytałem, czy nie zechciałby udać się do Jerozolimy i tam odpowiadać przed sądem w tych sprawach. Ponieważ Paweł zażądał, aby go zatrzymać do wyroku Cezara, kazałem go strzec, dopóki go nie odeślę do Najdostojniejszego”
Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 103,1-2.11-12.19-20ab)
Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.
Błogosław, duszo moja, Pana *
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.
Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, *
tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.
Jak odległy jest wschód od zachodu, *
tak daleko odsunął od nas nasze winy.
Pan utwierdził tron swój na niebiosach, *
a Jego panowanie obejmuje wszechświat.
Błogosławcie Pana wszystkie Jego zastępy, *
potężni mocarze pełniący Jego rozkazy.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 14,26)
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Duch Święty wszystkiego was nauczy,
przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (J 21,15-19)
Piotr pasterzem Kościoła
Słowa Ewangelii według świętego Jana.
Gdy Jezus ukazał się swoim uczniom i spożył z nimi śniadanie, rzekł do Szymona Piotra: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?”
Odpowiedział Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”.
Rzekł do niego: „Paś baranki moje”.
I powtórnie powiedział do niego: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?”
Odparł Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”.
Rzekł do niego: „Paś owce moje”.
Powiedział mu po raz trzeci: „Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?”
Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: „Czy kochasz Mnie?” I rzekł do Niego: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego Jezus: „Paś owce moje.
Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz”.
To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: „Pójdź za Mną!”
Oto słowo Pańskie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *